Księga Gości

Formularz dodawania wpisów znajduje się na dole strony.

Uwaga! Tu nie zadaje się pytań, ponieważ administrator nie będzie na nie odpowiadać. Pytania należy kierować do poszczególnych właścicieli kwater lub członków wspierających.

Komentarze

Kasia, Lila i Brygida

Przy Kuźni. Bardzo dziękujemy Basi i Jarkowi za wspaniałą gościnność. Tak życzliwych, serdecznych i uczynnych ludzi rzadko się spotyka. Miałyśmy okazję skosztować regionalnych przysmaków przyrządzonych przez gospodarzy. Domek bez zarzutu - klimatyczny i przytulny. Wyposażony we wszystko co niezbędne. Okolica piękna. Gorąco polecamy :).

Emilia Mróz

Dom "Pod Jaskółami", mili gospodarze jednak brak informacji, że domek jest dwa kroki od ich domku:) miałam wieczne wrażenie obserwacji i uważam, że taka informacja powinna być umieszczona w opisie. Miejsce bajeczne, jednak cały czas kszątający się gospodarze na podwórku, ja jednak wole odosobnienie:(

Michał Krzyżaniak

Spędziliśmy z rodziną i znajomymi tydzień w gospodarstwie "Pod Brzozą" Państwa Zasim. Mieszkaliśmy w starym tradycyjnym domu drewnianym, typowym dla Podlasia. W domu duża kuchnia i wyremontowana łazienka. Wnętrze domu czyste, utrzymane w tradycyjnym wiejskim klimacie (i takie powinno pozostać!). Duże podwórko, doskonałe do odpoczynku i zabawy dla dzieci. W części gospodarstwa znajdują się kozy i kury, które razem z właścicielką można doglądać, a potem spróbować jaj, czy serów kozich. Gospodarze bardzo mili i pomocni. Pani Ania dostarczała nam warzyw ze swojego ogrodu oraz wędlin własnego wyrobu. U sąsiadów można nabyć świeże krowie mleko. Położenie gospodarstwa dobre do wycieczek rowerowych po puszczy i okolicach, czy dla zwykłego wiejskiego wypoczynku. Najlepszą rekomendacją jest jednak to, że na pewno jeszcze tam wrócimy.

Asia i Konrad

Pod Brzozą.
Byliśmy gośćmi pani Ani podczas majówki 2016 - ponieważ numer dostaliśmy z polecenia, długo nie mogłam zlokalizować strony internetowej. Mieliśmy to traktować tylko jako nocleg podczas wyprawy rowerowej po puszczy i Podlasiu, a okazało się, że przypadkiem znaleźliśmy cudowną przystań. Po raz pierwszy w życiu doświadczyłam tak niezwykłej gościnności i dobrej atmosfery. Nigdy wcześniej nie rozumiałam, czym jest agroturystyka, a nie nocleg. Pani Ania dbała o nasze dobre samopoczucie, ale też nic w tym nie było z narzucania się. Była tak ciepłym gospodarzem, że czuliśmy się dosłownie jak członkowie rodziny. Pani Aniu - dziękujemy! Ten długi weekend będziemy całe życie wspominać i pamiętać o Pani!
Dom, w którym spaliśmy, to prawdziwy dom z duszą, w którym nie można się źle czuć. Drewniana konstrukcja daje wnętrzu cudowny mikro-klimat, a poczynione przez właściciele inwestycje dają wszelkie udogodnienia.
Otoczenie - bajkowe. Trudno je opisać słowami
Wyjazd w okolice Siemianówki - tylko do pani Ani Pod Brzozę!

Bernadetta Kisilewicz

Byliśmy w Pasiekach Pod Jaskółkami w zeszłym roku pod koniec sierpnia. Mili,uczynni gospodarze wprowadzali nas w tajniki bycia w Białowieży.Mieliśmy przywożone pachnące mleko od krowy i jaja od kur. Kwatera,klimatyczna stara chata podlaska, ma wszystko czego potrzeba na wakacjach.Spokój wokół, las blisko. Idealne miejsce na odpoczynek dla mieszczuchów. Polecam.

Stanisław Piszcz

To milsze miejsce na ziemi.

Marzena Żankowska-Iskrzyńska

Przemili gospodarze, mieliśmy przyjemność być u nich w ramach spływu kajakowego dwa lata temu ( ośmioosobowa grupa z Wrocławia, noclegi mieliśmy w Kalinie w Kruhliku). Spływ był zooragnizowany bez zarzutu, było super, a potem czekał nas poczęstunek, a to okazała się prawdziwa uczta :))) Goscinność ich jest wielka!!! Wybieramy się na Podlasie w tym roku znowu, więc pewnie skorzystamy z spływu! Polecamy! Serdecznie pozdrawiamy i do zobaczenia!

Bożena i Bogdan

"Pod brzozą" w Siemianówce to bardzo klimatyczne miejsce z kilku powodów.
Dom z 1946 roku urządzony tak jak zasługuje z racji swojego wieku.Ma sie wrażenie, że mieszka sie w skansenie. Drewniany z drewnianymi podłogami i oknami otwieranymi na zewnątrz. Wspaniały czynny kaflowy piec w kuchni i w pokojach. Bardzo czysto i w domu i w obejściu. Pełno kwiatów dookoła domu.
Gospodarze, sąsiedzi to bardzo ciepli, uczynni i mili ludzie. Będąc tam czułam sie jakbym przyjechała do rodziny.
Przyroda w bliższej i dalszej okolicy zachwycająca. Żubry nieomalże na wyciągnięcie ręki, w lasach grzyby, cale stada wróbli, jaskółki i wszelakie inne ptactwo.
Powietrze pachnie, a noc tak ciemna, że na niebie miga niewyobrażalna ilość gwiazd i nawet Drogę mleczną widać.
I na koniec wyborna kuchnia Pani Anny. Wszystko co tam jedliśmy na pewno było własnej produkcji, smaczne, pożywne i zdrowe.Szkoda, że nie potrafię zrobić takiej owsianki, takich naleśników, takich pierogów z jagodami i takich ogórków małosolnych jak Pani Anna :-)
Pobyt w tym miejscu przywołał najmilsze wspomnienia z dzieciństwa i chcemy do Was wrócić. Pozdrawiamy z Poznania

Małgosia Dołoszyńska

Kwatera "Pod Brzozą" w Siemianówce to jedna z najfajniejszych kwater, w jakich gościliśmy w sierpniu z mężem i dwójką małych dzieci. Bardzo klimatyczny dom oddajacy w 100% klimat Podlasia i wschodniej granicy (można sie poczuć jak w Skansenie), czyściutki, w pełni urządzony. Naokoło zamknięte podwórko z atrakcjami dla dzieci jak kozy, króliki, szczeniaczki i kurki - Pani Gospodyni pokazuje dzieciom kózki, można pogłaskać, nakarmić. Dodatkowo olbrzymia huśtawka, piaskownica, masa zabawek dla małych i dużych, traktor u sąsiada :), mleko prosto od krowy, którym częstowała sąsiadka. Gospodarze przemili, bardzo gościnni, obdarowali nas pyszną kiełbasą własnej roboty na koniec. W skali 1 do 10 - daję 10! Na pewno tam wrócimy!

Monika

Mieliśmy przyjemność gościć w tym roku na wakacjach w gospodarstwie agroturystycznym "Pod Brzozą" w Siemianówce i szczerze możemy polecić to miejsce. Domek w którym mieszkaliśmy jest niezwykle uroczy i klimatyczny. Gospodarze zadbali z najwyższą starannością o to abyśmy mogli w nim dobrze poczuć - wyposażony jest we wszystko co niezbędne w domu, nawet w środki czystości. Jest w nim przestronnie i wygodnie. W oknach wiszą moskitiery przeciw komarom, są zapasowe koce, w łazience kosmetyki. Wszystko zadbane i czyste. Na zewnątrz jest miejsce na grilla, stół z ławką, hamak, huśtawka na drzewie dla dzieci. Cisza i spokój. Gospodarze na dzień dobry poczęstowali nas serem kozim oraz jajkami od swojskich kurek. Mogliśmy również korzystać z warzyw z ogródka. Poza tym, miejsce to jest dobrą bazą wypadową do zwiedzania Puszczy Białowieskiej. Blisko do Hajnówki oraz na plażę w Starym Dworze. Wokoło wiele pięknych tras rowerowych. Mieliśmy ze sobą rowery, które mogliśmy na noc chować w garażu, a dodatkowo gospodyni udostępniła mi swój rower do użytku, ponieważ jako jedyna nie zabrałam swojego z domu. Gospodyni chętnie polecała man miejsca warte zobaczenia, była gotowa nawet razem z nami jeździć na rowerach. Jesteśmy pod wrażeniem i bardzo dziękujemy za miły czas.

Elżbieta

Polecam z całego serca kwaterę Wieliczówka w Krynicy. Szczególnie dla tych, którzy chcą odpocząć w ciszy, którą mącą wieczorami jedynie świerszcze.
Idealne miejsce na rowerowe wypady bezpośrednio do puszczy lub do bliższych lub dalszych okolicznych miejscowości. Polecam np. ciekawą i łatwą wycieczkę przez Puszczę Ladzką do Rybak, a z Rybak przez Narew kładką do skitu czyli pustelni prawosławnego mnicha w Odrynkach.
Kwatera idealnie czysta, kuchnia świetnie wyposażona we wszystko co potrzebne do samodzielnego przygotowania posiłku. Domek, jak również jego gospodarz, zapewniają intymność i komfort nieskrepowanego wypoczynku na łonie przyrody.

Aleksiej Pietruczik

Serdecznie polecamy gospodarstwo agroturystyczne “Pod Brzozą” w Siemianówce. Byliśmy tam z rodziną na długi weekend w maju 2016 r. Pogoda się dopisała i odpoczynek się udał. Gospodarze są baaaardzo :) mili i pomocni, dbają o to żeby gości czuli się jak u siebie w domu. Nawet z własnej inicjatywy naprawili mi usterkę w samochodzie. Warunki zakwaterowania są bardzo dobre, dookoła cisza i spokój. Naprawdę przepyszne sery i warzywa wyprodukowane w prawdziwych ekologicznych warunkach. Jest mini-zoo z domowymi zwierzętami co szczególnie podoba się dzieciom. Do plaży w Starym Dworze to tylko 15 min samochodem.

Kazimierz Żuber

Szykuję się na wyjazd z Dolnego Śląska do agroturystyki "Na skraju puszczy" w Zabłotczyźnie , będzie to już nasz trzeci pobyt u tych fantastycznych gospodarzy . Znajomi śmieją się że ciągnie mnie w rodzinne strony ( chodzi o podobieństwo mego nazwiska do króla tych terenów ) ale muszę powiedzieć że jesteśmy z żoną zauroczeni tymi terenami a szczególnie gościnnością gospodarzy , wspaniałym jedzeniem , niepowtarzalną atmosferą , po prostu czujemy się tu jak nigdzie indziej choć byliśmy we wszystkich rejonach kraju. Gorąco polecam .

Seweryn Błasiak

Pod Dębem - świetne miejsce na wypoczynek. Cisza i spokój, z dala od zgiełku. Tam błądzący turyści już raczej nie zaglądają. Wnętrza przestronne i ładne, a przede wszystkim czyste. Po całym dniu przygód rowerowych przyjemnie jest zjechać na odpoczynek. Bardzo miły kontakt z właścicielami - jednym słowem POLECAM ;)

Daniel Wójtowicz

Jesteśmy rozsmakowani i zachwyceni regionalnym obiadem podanym dla całej grupy w bajecznej altanie-tarasie widokowym nad samą rzeką, na przystani przylegającej do domu. Przepyszna i delikatna w smaku zupa szczawiowa, na drugie mięsny placek-rolada z makaronowego, pieczonego ciasta, z tradycyjnej kuchni białowieskiej,- okazały się największą kulinarną atrakcja całego weekendowego wyjazdu. To wszystko na otwartej przestrzeni, z widokiem bezkresu bezludnych zielonych łąk i krzewów... Piękne, piękne miejsce, z takich do których czasem się lata gdzieś daleko w świat. Warto przyjechać i je odkryć. Na nocleg nie stawaliśmy ale wszystko wyglądało zachęcająco, tak jak w opisie. I do tego ujmująca uprzejmość i gościnnośc przedsiębiorczej Pani Domu i Jej męża. Za to dziękujęmy a innym polecamy ...
(również udany, 2. godzinny spływ kajakowy dość monotonną ale miłą Narewką, z ich przystani)

Administrator

Poniższe wpisy dokonane w dniach 3 i 6 lutego 2016 roku są kopiami wpisów w poprzedniej Księdze Gości oraz wpisami komentarzy kwater lub członków wspierających.

Olimpia S

KRAWCZYK MAŁGORZATA
Jestem zachwycona , te hafty są prześliczne. Gratuluję i życzę dalszych sukcesów.
(Data oryginalnego wpisu - 2015-05-19 21:51)

Z..Krawczyk

KRAWCZYK MAŁGORZATA
Jestem zdumiony i zachwycony doborem tematów oraz barw zastosowanych w kompozycji.podziwiam różnorodność zastosowanych technik.Ekspozycja płaskorzeźb w drewnie fantastyczna.
(Data oryginalnego wpisu - 2015-05-19 17:51)

Odwiedzający

KRAWCZYK MAŁGORZATA
Widziałam te prace w galerii są naprawdę prześliczne
(Data oryginalnego wpisu - 16.07.2011 r.)

Anonim

KRAWCZYK MAŁGORZATA
Bardzo ładne sa te prace. Chciała bym mieć coś takiego. A najbardziej te obrusy.
(Data oryginalnego wpisu - 23.06.2011 r.)

Karolina.A

KRAWCZYK MAŁGORZATA
te madonny są śliczne bardzo gratuluje talentu I cierpliwości.
(Data oryginalnego wpisu - 20.06.2011 r.)

Ania Demidiuk

KRAWCZYK MAŁGORZATA
Ni dodać ni ująć prace są przepiękne.
(Data oryginalnego wpisu - 20.06.2011 r.)

Magda J

KRAWCZYK MAŁGORZATA
Przepiękne te hafty. Gratulację;)
(Data oryginalnego wpisu - 20.06.2011 r.)

ZbyszekM

KRAWCZYK MAŁGORZATA
Jest w tych pięknych pracach wszystko co chciałbyś znaleźć w swoim życiu: smutek, radość, energia, wiara w ludzi, spokój ducha, wytrwałość, tolerancja, otwartość i miłość. Zdaje się jakby dusza ich twórczyni przez jej prace mówiła do nas, że ludzie są piękni, wystarczy, tylko to piękno w nich znaleźć. Artystka tchnęła w swoje prace życie, a teraz żyją sobie i cieszą nasze serca. Cokolwiek by nie mówić Madonno Małgorzato - jesteś wielka.Tak trzymaj.
(Data oryginalnego wpisu - 25.04.2011 r.)

Przemek z Majorki

KRAWCZYK MAŁGORZATA
Widziałem prace bardzo bardzo mi się podobały.
(Data oryginalnego wpisu - 25.04.2011 r.)

Zbyszek M

KRAWCZYK MAŁGORZATA
Teżbym tak chciał , ale nie mam tyle talentu. Jednak Pan Bóg obdarzył niektórych bardziej a innym kazał tylko zamiatać podłogę. Ta artystka nawet nie wie że u niej w rękach obraca się w złoto. Niech jej się darzy dalej. Bo tylko dzięki takim ludziom świat staje się lepszy i coś idzie do przodu. Jak znajdę czas to napiszę jej recenzję prac. Ale teraz muszę kończyć. Sorki pozdrawiam Zbyszek z pomorza.
(Data oryginalnego wpisu - 2012-05-12 21:15)

Krystyna M.

KRAWCZYK MAŁGORZATA.
Bardzo ładne te rękodzieła. Gratuluję.
(Data oryginalnego wpisu - 2012-05-12 21:14)

Danuta Panasiuk

KICZKAJŁO JAN.
Ciekawe pomysły,bardzo ładnie wykonane prace.
(Data oryginalnego wpisu - 2013-04-02 20:41)

Adam Pawluczuk

KICZKAJŁO JAN.
Bardzo ładne prace. Gratulacje.
(Data oryginalnego wpisu - 2012-05-12 20:51)

Ewa i Łukasz z trójką dzieci

Zubrowa Ostoja. Byliśmy jednymi z pierwszych gości Zubrowej Ostoi. Gospodarze przemili, pomocni w każdej sprawie, nawet naprawy roweru. Pięknie położony dom, odgłosy natury a przede wszystkim kukułki i bociana towarzyszyły nam cały czas. Gospodarz zorganizował nam spływ kajakowy, ognisko z pieczeniem kiełbasek oraz seans w przydomowej saunie. Wspaniałe miejsce na wypady rowerowe. Dzieci były zachwycone. Chętnie bawiły się z przyjaznym psem Gospodarza. Polecamy serdecznie.
(Data oryginalnego wpisu - 2015-04-20 12:02)

A . Z . DOBRZENIECCY

Raj Pod Jabłonią. Spokojna okolica ,nowe piękne domki, komfortowo wyposażone, doskonale jedzenie.
SERDECZNI MILI GOSPODARZE ! Raj dla ludzi z dziecmi ,grup przyjaciol ,grzybiarzy,wedkarzy,rowerzyst-ow itp POLECAMY !
(Data oryginalnego wpisu - 2012-05-13 15:33)

Piotr S.

Pod Dębem. Jak ktoś szuka ciszy i spokoju to napewno tu znajdzie. Przemili gospodarze,ognisko,gril, salon z kominkiem, w pełni wyposa -żona kuchnia,oddzielne sypialnie....itd. Parę minut samochodem nad zalew,można też rowerem,bądź też pieszo. Można też się wybrać nad rzekę,można łowić ryby,zbierać grzyby,......Gospodarze poczęstowali nas wspaniałą babką ziemniaczaną i pieczonymi w ognisku ziemniakami.Pyszne!!!!
(Data oryginalnego wpisu - 2015-06-20 23:01)

Joanna

Pod Dębem. Wypoczywałam w kwaterze "Pod dębem" w Babiej Górze. Przemili gospodarze, piękna okolica, do dyspozycji ładnie wyposażone pokoje, nowe i co najważniejsze czyściutkie sanitariaty. W chłodniejsze dni można rozpalić kominek. Duży teren rekreacyjny obok kwater, można się poopalać, ale także zorganizować ognisko czy grila. Jest to też doskonale miejsce wypadowe na wycieczki po Puszczy Białowieskiej. Nie ma tam wyżywienia, ale jest aneks kuchenny i lodówka, więc można sobie poradzić. Mieszczuchom, pragnącym spokoju i wyciszenia, jest do idealne miejsce. Gorąco polecam. Ja z rodziną wspaniale wypoczęłam i naładowałam "baterie".
(Data oryginalnego wpisu - 2015-06-14 19:04)

Jerzy Bilski

Kresowy Bór. Byłem tu drugi raz - i przy najbliższej okazji znowu przyjadę (mimo, że z Jeleniej Góry jest "kawałek" drogi. Fantastyczne miejsce, świetnie wyposażona i prowadzona kwatera, doskonałe miejsce wypadowe na całe cudne Podlasie.
(Data oryginalnego wpisu - 2014-10-09 21:50)

e-mail jjeleniewiczjadwiga@wp.pl

Kresowy Bór. Byłam z rodziną w sierpniu 2014, Rodzina przyjechała ze Szwajcarii,My Polacy jesteśmy w swoim kraju i znamy nasz kraj i nasze bazy noclegowale Był po raz pierwszy Obywatel Szwajcarii.Wiemy jaką bazę turystyczną i jaki wysoki poziom turystyczny ma Szwajcaria, BYł zachwycony i zadowolony z kwatery w Kresowym Borze w Starym Masiewie,Bliziutko do Puszczy i jej uroku,Doslownie parę kroków do wrót Puszczy.Panii Sołtysowa to przemiła gospodyni, Robi dobre pierogi z jagodami,- dziękujemy.Cisza dookoła słychać ptaki,całe sznury na słupach -jasółki[narobiliśmy zdjęć] Idąc drogą raniutko słupy elektryczne a na nich gniazda z bocianami, jak na obrazach- Polska wieś-coś pięknego naliczyłam 12 duzych gniazd, na dachach domów i słupów. To nie wszystko,Pojechałam z córką w głąb Puszczy na rowerach[nie przygotowane dziewczyny] bez komorek bez zapalek czy latarek bez dokumentow,-nie róbcie tego to był duzy bład, ot tak jest rower ,ciepło wiec przejedziemy się - zrobimy sobie wycieczkę niedaleko, A to PUSZCZA !!zabładziliśmy,[ blisko granica wiadomo jaka] My w strachu ,wracamy spotkaliśmy pracownika lasu i udzielił nam informacji ze tak daleko nie wolno bez przewodnika wjeżdzać do Puszczy. Wracamy a tu z daleka widzimy- pieknego Jelenia - duzego, sploszylismy podziwiajac, dalej jadac rowerem, za drzewami trzaskały gałęzie- córka mowi mamo patrz- a tu taki duży ZUBR na żywo a nie w ogrodzeniu,Dla takiego widoku warto było zabładzić. wracając po lewej strony - Piękny duzy ptak- Cietrzew.to było ukoronowanie tej wycieczki,Szkoda ze ten zieć Szwajcar tego nie widział ale ten zieć to tylko jeżdzi - mercedesami, i duzo stracił,za duzo wygodny, Wieczorem siedzimy w Altanie -nasmażyłam polskie placki z ziemniaków- wieczor i niebo gwieżdziste a tu słychać wycie wiłków- dziecko przestraszyło się i ucielo do pokoju na górę,Tego nigdy nie zapomnimy,,,,,,,,,,takie Jest STARE MASIEWO- żałujcie którzy tam nie byli, dziekujemy właścicielce za goscinę w Kresowym Borze, Niezapomniane wakacje, nawet dla gosci ze Szwajcarii. Dlaczego tam pojechaliśmy ?proszę nie płakać, Moj mąz urodził się w Janowie i jako dziecko mając 7 lat w roku 1941 roku oczami dziecka pamieta jak Niemcy dali im 1 godzinę na opuszczenie domu drewnianego i patrzy jak Niemcy podpalili jego dom- oczami małego dziecka, I po tylu latach odwiedził miejsca gdzie sie urodził.W Narewce powiesł krzyż na głównym ołtarzu w Kościele, zrobiony z bursztynu ktory sam zrobil i chciał przed smiercią oddać hołd Bogu miejsce jego dziećiństwa.Wreczył piekny obraz - pamiatkowy swego dziada w otoczeniu zolnierzy carskich na tle Dworku Myśliwskiego- ksiadz miał to przekazać dla Muzeum w Białowiezy, jest to jedyna pamiatka, obraz duży, Co najgorsze ze nie mógł odnależć grobu swego ojca i zapalić świeczkę, Zapalił w głównej Bramie Cmentarnej, i tak pożegnał się z ta piękną ziemią ktora tak ucierpiała,1941 roku,obecnie mieszkamy w Olsztynie ale juz nogi nie pozwalają na podróże, Olsztynianka.
(Data oryginalnego wpisu - 2016-01-09 21:08)

Bogdan Siedlecki

Kalinówka i Kalina. Moja ocena ; Właściciele 5+ / nie daję 6 bo moga jeszcze coś fajnego dodać /. Obiekt 5***** Śmiało w skali obiektów hotelowych w skali międzynarodowej. Polecam wyroby Pani Heleny ; ogóreczki 6+ pierożki bajka 6 wędlina własnej roboty skosztuj , a będziesz ciałem i duszą na Podlasiu. Mleko od krowy dostarczane jest na życzenie rano i weczorem pod same drzwi kosztuje 5 zł 1,5 l. Jajka są dość drogie 10 jaj 10,00 zł. Okolica i miejsce idealne do odpoczynku czynnego. Nudzić się nie sposób. Polecam łąki i pola o każdej poże dnia.
(Data oryginalnego wpisu - 2013-09-02 20:04)

Andrzej Kasza z Krakowa

Chatka Niedźwiadka. Super miejsce, wspaniali gospodarze, gorąco polecam.
(Data oryginalnego wpisu - 2015-08-18 17:29)

Marcini Zuzanna Rokiccy

Chatka Niedźwiadka. Miejsce godne polecenia.Warunki bardzo dobre.W okolicy cisza, spokój, Właściciele przesympatyczni ,wspólne śpiewy przy ognisku pozostaną na długo w pamięci .Jedyny minus to to że po urlopie trzeba było wracać do domu .Ale za rok wracamy tam z powrotem.
(Data oryginalnego wpisu - 2015-08-17 22:28)

Mariusz Tabin

Chatka Niedźwiadka. Polecam naprawdę warto ,bardzo urokliwe miejsce,przepiękne krajobrazy
(Data oryginalnego wpisu - 2014-07-07 06:40)

Robert Stachulski

Chata Pod Jaskółkami. Spokój i cisza ,bardzo mili gospodarze,wszędzie w miarę blisko, małe dzieci mają gdzie hasać ogrodzone, tam naprawdę można wypocząć .Polecam !
(Data oryginalnego wpisu - 2014-07-27 15:30)

Jolanta Sujak

Bojarski Gościniec.
Witam
Wspaniałe widoki,wybierzemy się z przyjacielem.
(Data oryginalnego wpisu - 2013-05-18 07:03)

BASIA I GRZEGORZ JASZCZAK

Bobrowe Ranczo. Super warunki super gospodarze polecam gorąco.
(Data oryginalnego wpisu - 08.08.2011 r.)

Janusz Nitecki

Bobrowe Ranczo - warunki kapitalne bardzo bardzo godne polecenia.
(Data oryginalnego wpisu - 16.01.2011 r.)

Mariusz

W lipcu przebywaliśmy w cudownym miejscu - "Na skraju Puszczy". Jest to bardzo korzystnie położone gospodarstwo agroturystyczne do zwiedzania okolicznych atrakcji. Gościnność i serdeczność gospodarzy jest niewyobrażalna. Pani Halinka to mistrzyni kuchni która przygotowuje pyszne posiłki wzbogacane własnymi wyrobami (serki, dżemy, wędliny...). Ważną postacią jest też gospodarz, Pan Józef. Poświęcił nam dużo czasu opowiadając wiele ciekawostek o okolicy. Na pewno wrócimy by kontynuować naszą przygodę na Zbłotczyźnie 7. Gospodarze zapewniają rowery dla dzieci i dorosłych co jest dużą zaletą ponieważ w puszczy jest mnóstwo ścieżek rowerowych i biegowych. Po trudach wycieczek można wypocząć na miejscu (plac zabaw, piaskownica, huśtawki, ognisko ...). Kochani gospodarze jeszcze raz bardzo, bardzo dziękujemy. Żal było odjeżdżać ale na pewno jeszcze do Was wrócimy. Do zobaczenia.
Jola i Mariusz - Warszawa.
(Data oryginalnego wpisu - 23.07.2015 - 19:41)

Joanna

Wypoczywałam w kwaterze "Pod dębem" w Babiej Górze. Przemili gospodarze, piękna okolica, do dyspozycji ładnie wyposażone pokoje, nowe i co najważniejsze czyściutkie sanitariaty. W chłodniejsze dni można rozpalić kominek. Duży teren rekreacyjny obok kwater, można się poopalać, ale także zorganizować ognisko czy grila. Jest to też doskonale miejsce wypadowe na wycieczki po Puszczy Białowieskiej. Nie ma tam wyżywienia, ale jest aneks kuchenny i lodówka, więc można sobie poradzić. Mieszczuchom, pragnącym spokoju i wyciszenia, jest do idealne miejsce. Gorąco polecam. Ja z rodziną wspaniale wypoczęłam i naładowałam "baterie".
(Data oryginalnego wpisu - 14.06.2015 - 18:53)

DYTA

Za pierwszym razem nasza ekipa trafiła do Bora Zdrój przez przypadek. Zostaliśmy zauroczeni gościnnością , otoczeniem i genialnym jedzeniem.Fantastyczne miejsce dla rodzin z dziećmi i zwierzakami. Wracamy do Państwa Kozłowskich co roku - w tym również. Polecam i serdeczne pozdrowienia dla gospodarzy z wielkopolski.
(Data oryginalnego wpisu - 30.03.2015 - 19:09)

Marcin

Witam
Serdecznie polecamy agroturystykę "Na skraju puszczy" w Zabłotczyźnie.
Bardzo mili i uczynni gospodarze, dobry poczęstunek, dobrej jakości kwatera!
Pozdrawiamy z Bielska!
(Data oryginalnego wpisu - 11.09.2014 - 10:47)

stefan

W dwóch kwaterach z tego stowarzyszenia gościłem. Tak miłych i sympatycznych gospodarzy jeszcze nie spotkałem, a jedzenie, które nam podawali - palce lizać. Polecam wszystkim odpoczynek na bisłostotczyźnie, a w szczególności w Waszych stronach.
(Data oryginalnego wpisu - 18.11.2012 - 9:26)

Katarzyna

Serdecznie polecamy agrokwaterę Na skraju Puszczy w Zabłotczyźnie. Super warunki, piękna posesja, bardzo życzliwi właściciele, pyszne jedzenie. Idealne miejsce na pobyt z dzieckiem
(Data oryginalnego wpisu - 12.11.2012 - 23:13)

Mario Parek

Witam,

Widziałem wiele podobnych stron na ten temat, ale mogę polecić tę stronę - wiele informacji, dobrze się prezentuje - przyjemnie spędzony czas.

Pozdrawiam
(Data oryginalnego wpisu - 08.10.2012 - 13:11)

Łukasz

Szukałem właśnie takiej strony, bo taka forma wypoczynku to coś co lubię :) Nie sądziłem jednak że znajdę tyle informacji w jednym miejscu. Rewelacyjny pomysł!
(Data oryginalnego wpisu - 201.02.2012 - 15:53)

Kinga Klimiuk

Serdecznie polecamy agrokwaterę Na skraju Puszczy w Zabłotczyźnie. Super warunki, piękna posesja, bardzo życzliwi właściciele, pyszne jedzenie. Idealne miejsce na pobyt z dzieckiem
(Data oryginalnego wpisu - 24.11.2009 - 22:20)

Mariusz

Takiego wypoczynku, miłej atmosfery, opowieści gospodarza i jedzenia gospodyni, jak w kwaterze Pod Wiązem nie ma nigdzie. Polecam.
(Data oryginalnego wpisu - 24.11.2009 - 22:20)

Anna i Marek

Cudowny Sylwester i Nowy Rok spędzony u Was! Dzięki, pozdrawiam i życzę szczęśliwego Nowego Roku.
(Data oryginalnego wpisu - 03.01.2010 - 15:32)

Anna i Henryk Jabłońscy

Nie tylko kwatery i stronka, ale również strony, gdzie wspaniale odpoczywaliśmy, podziwiając cudowne zakątki Podlasia, z Puszczą Białowieską na czele.
(Data oryginalnego wpisu - 24.11.2009 - 22:20)

Jack

Gratuluję wspaniałej stronki. Jeżeli kwatery są takie jak ta stronka, to na pewno przyjadę z rodziną w Wasze strony. Do zobaczenia.
(Data oryginalnego wpisu - 21.11.2009 - 1)

Wacław Jedliński

W dwóch kwaterach z tego stowarzyszenia gościłem. Tak miłych i sympatycznych gospodarzy jeszcze nie spotkałem, a jedzenie, które nam podawali - palce lizać. Polecam wszystkim odpoczynek na białostotczyźnie, a w szczególności w Waszych stronach.
(Data oryginalnego wpisu - 15.11.2009 - 23:04)

Dodaj komentarz
Script logo
 

Do góry